Jak przygotować się do matury? Może śpiewająco?

2014-12-03 10:23:34 (ost. akt: 2014-12-03 10:24:39)



Nie potrafię się uczyć? Jaki jest najlepszy sposób na zapamiętywanie? Te i podobne pytania zaczynają doskwierać maturzystom, którzy odliczają już miesiące do najważniejszego egzaminu w życiu. Jak więc z tego wybrnąć?

Jak przygotować się do matury? Może śpiewająco?

Fot. Fotolia



Czasu coraz mniej, bo matura zbliża się wielkimi krokami. Ci, którzy pracowali systematycznie przez cały okres szkoły, raczej nie mają się czego obawiać. Najbliższy czas warto jednak sensownie rozplanować i maksymalnie wykorzystać na naukę. Jedni zapewne poradzą sobie sami. Inni będą potrzebowali pomocy i być może skorzystają z jednego z kursów przygotowujących do matury. Poniżej przedstawiamy pomysły internautów na lepszą naukę. Niektóre z nich mogą wydawać się dziwne... Może jednak warto spróbować, choćby dla poprawienia sobie humoru.



"Jeśli jakiś materiał powtarzam już trzeci raz, a on i tak nie wchodzi mi do głowy, włączam muzykę i... zaczynam tańczyć! Spróbuj sam(a)! Włącz jakąś muzykę. A teraz zacznij powtarzać materiał! Wypowiadaj słowa dosyć głośno w rytm muzyki. Dźwięki sprawią, że zapamiętasz wiadomości i to w bardzo miły sposób Nie zatrzymuj się, tańcz i spróbuj trochę rapować. To fantastyczna zabawa i nauka zarazem. To naprawdę działa!".



"Recepta to systematyczność. Kup sobie segregator i koszulki. Weź czyste kartki i to co masz w zeszycie przepisuj po jednym zdaniu i spróbuj zapamiętywać to jedno zdanie, potem drugie i trzecie... Następnie przeczytaj sobie temat z podręcznika i wynotuj najważniejsze kwestie. W segregatorze segreguj każdy temat. 
Ps. Ale przecież na to już nie ma czasu ;)". 



"Nie ucz się cały czas z jednego przedmiotu. To ciebie tylko zmęczy. Najlepiej zmieniać przedmioty, albo robić sobie krótkie przerwy, co 15 min. Z przedmiotu, z którego się uczysz rób krótkie notatki o rzeczach, których nie rozumiesz po pierwszym czytaniu, aby nie czytać książki kilkanaście razy. Metoda według mnie skuteczna bo sam ją stosuję".



"Możesz użyć autosugestii. Powtarzaj więc sobie codziennie np. takie zdanie: Bardzo lubię się uczyć i bardzo dobrze mi to idzie! Zanim zaczniesz się uczyć powtórz sobie tak ze sto razy. Przed rozpoczęciem nauki warto wcześniej dopełnić obowiązków, aby nic nas nie rozpraszało. Wyjdź więc z psem, jeżeli musisz lub pozmywaj naczynia. A potem do roboty". 



"Dobrej metody na naukę to chyba nie ma. Najważniejsze jest to, jak do niej podchodzimy. Jeżeli z góry jesteśmy nastawieni na niepowodzenie, to prawdopodobnie czeka nas porażka. Ja uważam, że bardzo ważne jest nastawienie nas samych, naszego otoczenia, a przede wszystkim nauczyciela". 






Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB