Dziewczyny na politechnikę!

2017-06-22 08:00:00 (ost. akt: 2017-06-21 15:12:19)
Dziewczyny na politechnikę!

Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Autor zdjęcia: pixabay.com

Politechnika zazwyczaj kojarzy się z kierunkami technicznymi, ścisłymi, na których studiowanie decydują się mężczyźni. Nic bardziej mylnego! Kobiety również stawiają na studia z przyszłością i odnoszą w swoich dziedzinach ogromne sukcesy.

Z roku na rok liczba kobiet studiujących na politechnikach wzrasta. Świadczą o tym statystyki Politechniki Gdańskiej. – W ciągu 10 lat liczba kobiet na naszej uczelni wzrosła o 7 proc. Obecnie stanowią one 40 proc. wszystkich studentów. Na niektórych wydziałach, jak np. na Wydziale Architektury, Chemicznym, czy Zarządzania i Ekonomii – jest ich 70 proc. Niewiele pań kształci się na Wydziale Elektrotechniki i Automatyki – 10 proc. oraz Wydziale Elektroniki, Informatyki i Telekomunikacji – około 17 proc. – wylicza Ewa Lach z biura prasowego Politechniki Gdańskiej.

Okazuje się, że uczniowie z Warmii i Mazur również myślą o nauce na politechnikach. Klaudia z Giżycka w tym roku skończyła liceum. Wybiera się na politechnikę. Mówi, że głównym powodem takiej decyzji jest pewna praca. – Od lat mówi się, że po kierunkach humanistycznych nie ma pracy. Nie chcę być kolejną wykształconą bezrobotną, dlatego myślę o kierunkach ścisłych. Składałam dokumenty na architekturę, chemię i na matematykę. W tym celu na maturze zdawałam rozszerzoną matematykę i chemię. Liczę, że dostanę się na wybraną uczelnię, bo mam wrażenie, że po kierunkach ścisłych dużo prościej znaleźć pracę w zawodzie – wyjaśnia tegoroczna maturzystka.

Podobnie myśli Marta, która również w tym roku zdawała maturę. Ona także stawia na przedmioty ścisłe. – Zdawałam rozszerzoną matematykę i fizykę. Nie wiem jeszcze, czy pójdę na politechnikę czy na uniwersytet, ale na pewno chcę studiować matematykę. Jeśli się nie dostanę na ten kierunek, to alternatywą jest fizyka. Choć trochę się boję, bo to trudny kierunek i na pewno będę musiała siedzieć z nosem w książkach całymi dniami. Z niecierpliwością czekam na wyniki rekrutacji – dodaje.

Co więcej, kobiety, które ukończyły kierunki na politechnice, odnoszą również międzynarodowe sukcesy. Stypendia czy prestiżowe nagrody, to tylko niektóre wyróżnienia. – Niedawno było głośno o Marlenie Ratajskiej, studentce Politechniki Gdańskiej, która znalazła się w gronie najlepszych projektantów jachtów na świecie – mówi Ewa Lach. – Doktorantki uczestniczą też w międzynarodowych wyprawach badawczych. Np. Małgorzata Szopińska miesiąc spędziła na Antarktydzie. Niektóre z nich realizują także granty badawcze. Przykładem jest Sylwia Stefanowska z Wydziału Fizyki Technicznej i Matematyki Stosowanej. Na realizację projektu pt. „Badanie procesów odpowiedzialnych za powstawanie nanostruktur w metodzie FEBID (focused electron beam induced deposition)” uzyskała ona Diamentowy Grant w wysokości 213 400 zł. Z kolei absolwentka naszej politechniki, dr Paulina Bohdanowicz-Godfrey znalazła się na liście najbardziej wpływowych kobiet w Wielkiej Brytanii – wymienia.

mos

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB