Popularne artykuły

Najpierw gimnazjum, a co dalej?

2017-05-26 08:00:00 (ost. akt: 2017-05-25 10:20:30)
Najpierw gimnazjum, a co dalej?

Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Autor zdjęcia: pixabay.com

Gimnazjaliści po zdaniu egzaminu końcowego muszą zastanowić się nad wyborem szkoły średniej. Co planują uczniowie z Warmii i Mazur? Liceum, technikum, szkoła zawodowa? A może mają jeszcze inne plany?

W tym roku egzaminy gimnazjalne dla większości uczniów dobiegły końca. Ale stresować się jeszcze będą ci, którzy nie podeszli do „małej matury” w pierwszym terminie. Dodatkowe terminy egzaminu przewidziano na 1 czerwca (część humanistyczna), 2 czerwca (część matematyczno-przyrodnicza) oraz 5 czerwca (język obcy). Wyniki zarówno egzaminu przeprowadzonego w pierwszym terminie, jak i w dodatkowym, poznamy 16 czerwca.

Gimnazjaliści z klas trzecich po zakończeniu roku szkolnego będą musieli wybrać szkołę średnią. Jednak wielu z nich ma sprecyzowane plany już teraz. – Liczę na to, że dostanę się do wymarzonej szkoły. Chcę iść do liceum z rozszerzonymi językami obcymi. Zawsze lubiłam się ich uczyć, po prostu szybko mi wchodzą do głowy. Po liceum chcę iść na studia filologiczne. Mam nadzieję, że mi się uda zrealizować te plany – opowiada Karolina, uczennica ostatniej klasy gimnazjum.

Marta, koleżanka Karoliny, również wybrałaby liceum. – Myślę o liceum, ale jeszcze nie wiem, czy wybiorę jakiś konkretny profil czy ogólnokształcące. Prawdopodobnie będzie to szkoła w innym mieście, dlatego będę miała całe dni zajęte, bo będę musiała pogodzić dojazdy z nauką – mówi dziewczyna.

Okazuje się, że nie tylko uczniowie klas trzecich myślą o dalszej edukacji. Gabrysia jest uczennicą pierwszej klasy gimnazjum i już teraz dokładnie wie, co chce robić w przyszłości. – Chcę być weterynarzem – odpowiada bez chwili wahania uczennica. – Kocham zwierzęta i chcę je w przyszłości leczyć. Wiem, że w liceum będę musiała zakuwać chemię i matematykę, ale nie przeraża mnie to, bo chcę spełnić swoje marzenie. Marzy mi się też aktorstwo, ale wiem, że to będzie trudniejsze do zrealizowania. Poza tym musiałabym dojeżdżać daleko do szkoły albo zamieszkać w internacie, a to nie wchodzi w grę – dodaje.

Jej koleżanka Paulina także już wie, jaką szkołę wybierze po gimnazjum. – Myślałam o liceum albo o technikum hotelarskim. Nie tylko kierunek ma dla mnie znaczenie, ale też przyjaciółka. Pewnie wybiorę tę samą szkołę, co ona. Nie chcę się z nią rozstawać, żeby kontakt się nie urwał – wyjaśnia.

Nieco inne pomysły mają chłopcy z klas trzecich. – Najlepiej bym w ogóle nie szedł do żadnej szkoły. Mam już dość nauki – śmieje się Kuba. – A tak na poważnie, na pewno wybiorę technikum samochodowe albo elektroniczne. Z tytułem technika mogę już pracować, a jak mi się będzie chciało, to może pójdę na studia.

Podobny kierunek wybierze Marcin, kolega Kuby. – Wydaje mi się, że technikum samochodowe, to dobry wybór i pewna praca. W końcu ludzie zawsze będą mieli samochody, a te zawsze będą się psuły – tłumaczy.

mos

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB