Popularne artykuły

Nauka w świecie bez dźwięków

2016-10-08 08:00:00 (ost. akt: 2016-10-04 14:37:49)
Nauka w świecie bez dźwięków

Zdjęcie jest tylko ilustrajcą do tekstu

Autor zdjęcia: Fotolia.pl

W Polsce popularne są szkoły zintegrowane. Chodzą do niej zarówno dzieci w pełni sprawne, jak i niepełnosprawne. Wśród nich są uczniowie słabo słyszący i niesłyszący. Ich nauka wygląda nieco inaczej, dlatego nauczyciele i koledzy ze szkoły nie zawsze wiedzą, w jaki sposób się z nimi komunikować.

Umiejętność komunikacji jest jedną z najważniejszych potrzeb psychicznych każdego człowieka. Niestety nie każdy rodzi się z taką możliwością. Jedną z przeszkód na drodze nauki mówienia jest słaby słuch lub całkowity jego brak. Dlatego rodzice dzieci z wadami słuchu jak najszybciej powinni rozpocząć terapię.

Nauka mowy to klucz do komunikacji
Dzieci niesłyszące są w stanie w umiejętny sposób komunikować się, poznawać świat i zdobywać wiedzę. Trzeba je tylko tego nauczyć.
– Specyfika pracy z osobami niedosłyszącymi rożni się znacząco od pracy z osobami ze sprawnym słuchem z powodu braku lub ograniczonej możliwości naśladownictwa prawidłowo brzmiącej głoski czy wyrazu – mówi Lucyna Kowalska, logopeda. - Jest to terapia trudniejsza, gdyż dziecko nie ma słuchu fonemowego, trudno uświadomić mu różnicę między głoskami „k” i „t” bez patrzenia na twarz rozmówcy. Osoba ze słuchem fonemowym wyłapie te różnice. Czas opanowania prawidłowej wymowy zazwyczaj bywa dłuższy niż u osób słyszących. Jednak nie należy koncentrować się na tempie, lecz na właściwym doborze ćwiczeń i metod – wyjaśnia.

Skuteczne metody nauki
Jednym ze sposobów nauczania jest metoda oralno-słuchowa, w której wykorzystuje się resztki słuchu i wspomaganie wzrokowe. Sprawdza się u uczniów, którzy mają wadę słuchu, ale są w stanie usłyszeć głośne dźwięki. Takie dzieci są w stanie w nauczyć się mowy, ale muszą korzystać z aparatów słuchowych. Równolegle logopedzi wprowadzają nauczanie w formie graficznej, aby dziecko mogło nauczyć się czytać, a nawet poznać pojęcia trudniejsze i abstrakcyjne. Jednak najważniejszą rzeczą jest włączanie jak największej ilości bodźców słuchowych oraz możliwości odczytywania słów z ust.

U dzieci z poważniejszymi wadami słuchu zazwyczaj specjaliści zalecają metodę oralno-migową. Jak zawsze, priorytetem jest pełne opanowanie języka wraz z pojęciami trudniejszymi, których nie da się pokazać na obrazkach. Dla ułatwienia nauki i komunikacji dzieci uczą się języka migowego, który niestety nie jest zazwyczaj zrozumiały dla otoczenia, nauczycieli czy uczniów. W kontaktach z nimi najbardziej pomogą metody obrazkowe.

Jednym z najskuteczniejszych sposobów nauki komunikowania się jest metoda praktycznego działania. Jest ona bardzo często stosowana ze względu na wysoką skuteczność. Język w tym wypadku jest środkiem komunikacji, a nie celem terapii. Dziecko z wadą słuchu dzięki temu sposobowi może ciągle rozszerzać swój zasób słownictwa, czytać samodzielnie teksty ze zrozumieniem, rozwijać wypowiedzi ustne i pisemne, prowadzić dialogi, a przede wszystkim stale rozwijać język.

Dziecko niesłyszące a szkoła
Dzieci, które uczęszczają do szkoły zintegrowanej muszą liczyć się z tym, że nie każdy uczeń będzie wiedział jak się zachować. Dlatego pedagog powinien wyjaśnić im, na czym polega wada słuchu i jakie niesie ze sobą problemy. W trakcie lekcji nauczyciel musi zapewnić niepełnosprawnemu uczniowi odpowiednie warunki do nauki. Oznacza to, że nie powinien on chodzić po klasie i mówić do tablicy, najlepiej jeśli uczeń będzie widział twarz mówiącego. Jeśli dziecko korzysta z aparatu, to powinien na początku każdych zajęć włączyć go. Jeśli uczeń będzie w ten sposób traktowane, poczuje się pewniej w szkole, a co najważniejsze akceptowane.

mos

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB