Popularne artykuły

Zdrowe drugie śniadanie ucznia

2016-08-19 13:30:00 (ost. akt: 2016-08-18 13:46:33)
Zdrowe drugie śniadanie ucznia

Zdjęcie jest tylko ilustrajcą do tekstu

Autor zdjęcia: pixabay.com

Warzywa i owoce to zdrowe, smaczne i... wesołe przekąski. Owoce są przede wszystkim kolorowe, więc dzieci chętnie po nie sięgają. Co zrobić, żeby je jeszcze równie chętnie jadły? Metod i zachęt jest sporo. Opisujemy niektóre z nich.

Samo powtarzanie dziecku, że coś jest niezdrowe, to za mało. Trzeba je przekonać praktycznie. Wiele zależy od tego z czego i jak skomponujemy drugie śniadanie. Od czego więc zacząć? Od kolorowego i wygodnego pojemnika na drugie śniadanie. Powinien on być także szczelny i mieć kilka różnej wielkości przegródek. W większej przegródce umieścimy kanapkę, zaś w mniejszych finezyjnie pokrojone warzywa i owoce.

Zazwyczaj drugie śniadanie uczniowie jedzą w czasie przerwy, stojąc lub spacerując po szkolnym korytarzu. Warto to wziąć pod uwagę i tak przygotować kanapkę, aby nie rozpadła się dziecku w rękach i żeby z niej nie wyleciały pokrojone warzywa — pomidor, ogórek, rzodkiewka. I tu przydadzą się wspomniane przegródki.

Zamiast umieszczać pokrojone warzywa w kanapce, pokrójmy je w zgrabne cząstki i umieśćmy w odpowiedniej przegródce. Pamiętajmy też, aby kanapka nie była bardzo gruba. Rodzice, chcąc przemycić jak najwięcej produktów, przeładowują kanapkę, układając kolejne warstwy wędliny lub sera w piramidkę, którą potem trudno ugryźć.

Dziecko zniechęca się i idzie do sklepu po wygodnego w jedzeniu batonika. Przykładowa kanapka może składać się z razowego pieczywa posmarowanego prawdziwym masłem i cienkiego plastra chudej wędliny. Pokrojone w plasterki lub słupki marchewka, rzodkiewka, jabłuszko należy umieścić w osobnej przegródce. Po otworzeniu takiego pudełeczka, dziecko z pewnością zje kanapkę „zagryzając” miękkimi, nasączonymi naturalnym sokiem warzywami i owocami.

A co z deserem? Nie polecamy gotowych produktów (batoników, cukierków, lizaków, rozpuszczalnych gum, żelków etc.). Są nośnikiem ogromnych ilości cukru oraz chemii. W najgorszym razie może być skompromitowana niegdyś drożdżówka, ale tylko wówczas, gdy jest jedzona rzeczywiście jako deser, czyli po zjedzeniu przygotowanego przez nas drugiego śniadania. Jeśli już w ogóle ma być deser, to polecamy zrobione przez nas samych, z naturalnych produktów — ciasta lub ciasteczka. Ale owoce z pudełeczka z całą pewnością zaspokoją ochotę na coś słodkiego.

Ostatnia rada dla rodziców — w wielu szkołach prowadzone są różne akcje mające na celu wykształcenie w dzieciach nawyku zdrowego odżywiania się. Na przykład „Owoce w szkole", „Trzymaj formę", „Szklanka mleka" i „Stop otyłości". Programy obejmują już pierwszoklasistów. Warto więc od pierwszych dni nauki uczestniczyć w spotkaniach organizowanych przez dyrekcję szkoły lub nauczycielkę prowadzącą klasę naszej pociechy. Wówczas będziemy na bieżąco nie tylko ze wszystkimi aspektami dotyczącymi rozwoju intelektualnego dziecka, ale także z jego rozwojem psychofizycznym, na który to rozwój ma także właśnie dobrze zbilansowane, codzienne drugie śniadanie.

kr

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB