Chipsy odchodzą, a co w zamian?

2015-09-14 10:54:30 (ost. akt: 2015-09-14 10:56:43)
Chipsy odchodzą, a co w zamian?

Autor zdjęcia: Pixabay

Maluchy tyją na potęgę. I nie ma co się dziwić, bo razem z nimi jemy szybko, dużo i byle jak. Do tego dochodzi brak ruchu. Kiedyś dzieci spędzały na podwórku całe popołudnia, a dziś... dziś trudno je wygonić z domu.

Dyskusja na temat diety uczniów trwa od lat. Rozpala się do czerwoności, kiedy mowa o drugim śniadaniu. Czy teraz, po zakazie sprzedaży chipsów w szkołach, uczniowie będą je przynosili w plecakach. Czy interes na sprzedaży niezdrowych przekąsek zrobią teraz sklepy w pobliżu szkół? Pytań jest wiele. Jedno jest pewne. Krok w dobrym kierunku został zrobiony. Teraz wypada się tylko zastanowić nad tym, jak zachęcić naszych milusińskich do tego, aby sięgnęli po zdrową kanapkę czy jogurt?
Pora jesienno-zimowa to dobry czas, aby zadbać o dietę dziecka. Po pierwsze, na rynku dostępnych jest wiele świeżych warzyw i owoców, a po drugie, dobrze skomponowany jadłospis wzmocni odporność naszych pociech. Co więc jeść?

Pomidory, brokuły i dynia


Z dostępnych warzyw na pewno warto sięgnąć po pomidory, brokuły oraz dynię. Pomidory to źródło likopenu chroniącego przed nowotworami oraz beta-karoten. To również źródło składników mineralnych: wapnia, magnezu, żelaza. Brokuły, podobnie jak inne warzywa kapustne (brukselka, kapusta, kalafior) zawierają dużo witaminy C, kwasu foliowego oraz błonnika oraz są bogatym źródłem żelaza, potasu i wapnia. Warzywa te powinno podawać się szczególnie dzieciom, które mają skłonność do anemii. Dynia z kolei zawiera witaminy: A, B1, B2, C, PP oraz składniki mineralne — zwłaszcza fosfor, żelazo, wapń, potas i magnez. Warzywo to jest doskonałym składnikiem pierwszych zupek i soków dla dziecka.

Pożywne banany i jajka


Z owoców nie zapominajmy o najpopularniejszych jabłkach bogatych w witaminę C. Oprócz tego są źródłem żelaza zapobiegającego anemii. Gotowane pomogą w leczeniu biegunki oraz niestrawności. Warto wspomnieć również o pożywnych bananach. Są bogate w potas, zapewniający prawidłową pracę serca, a także w magnez, żelazo, miedź i cynk. Zawierają także inulinę. To prebiotyk, który tworzy dobre warunki do rozwoju bakterii probiotycznych, pomagających w zwalczaniu szkodliwych bakterii znajdujących się w przewodzie pokarmowym.
W diecie dziecka nie powinno zabraknąć cennych jajek zawierających aminokwasy, których organizm człowieka nie umie wytworzyć, a które są mu niezbędne. Żółtko oprócz witamin jest bogate w żelazo, które wywiera korzystny wpływ m.in. na koncentrację i zapamiętywanie. W jajkach jest też cenny jod, poprawiający pracę mózgu.

Pamiętajmy również o płatkach na mleku...


I to nie tych sztucznych, słodzonych, tylko owsianych. Jedna miska owsianki zapewnia dzienną porcję witamin z grupy B, zwłaszcza B6. Zawarte w płatkach owsianych składniki wywierają korzystny wpływ na koncentrację, a co za tym idzie — szybkość uczenia się. Mleko to oczywiście źródło wapnia i białka. Nie zapominajmy również o zdrowych rybach, szczególnie morskich. Zawierają one kwasy tłuszczowe omega-3, które wspomagają odporność, pracę mózgu i, co ważne — poprawiają nastrój.
Pisząc o zdrowym żywieniu i otyłości warto poruszyć również problem uczniów, którzy niestety nie dojadają zarówno w szkole, jak i w domu. Takie mamy czasy, że żyjemy na dwóch biegunach. Może więc warto podzielić się zdrową kanapką z kolegą czy koleżanką, która nie dojada.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB