Popularne artykuły

Prawdziwe życie zaczyna się na studiach!

2015-09-10 10:21:36 (ost. akt: 2015-09-10 10:25:32)
Joanna Nawotka będzie studiowała na kierunku gospodarka przestrzenna

Joanna Nawotka będzie studiowała na kierunku gospodarka przestrzenna

Autor zdjęcia: Kamil Zaręba

Niektórzy o swoim wymarzonym kierunku myślą już na początku szkoły średniej. Inni podejmują decyzję w ostatniej chwili. Na razie jeszcze są na wakacjach. Za miesiąc jednak stawią się na inauguracji nowego roku akademickiego.

Już za miesiąc dla tysięcy absolwentów szkół średnich skończą się najdłuższe wakacje w życiu. Po czterech miesiącach laby rozpoczną ostatni etap edukacji i pierwszy etap dorosłości. O swojej przyszłości decydowali w trakcie składania dokumentów na uniwersytety, politechniki i szkoły artystyczne. Skończą się dla ich lekcje wychowawcze, akademie i przede wszystkim koniec czekania na dzwonek. Teraz zacznie się prawdziwe życie młodych naukowców okraszone godzinami w bibliotekach i od czasu do czasu balangami do rana po zdanym egzaminie.

Co robić po maturze. To pytanie pojawia się w życiu wszystkich uczniów szkół średnich. Niektórzy mają zaplanowaną ścieżkę edukacji już na samym początku szkoły średniej, ale dla większości pierwszoklasistów studia są zbyt odległe, bo w końcu najpierw trzeba skończyć ogólniak. — Na początku liceum myślałem o tym, żeby studiować historię. Nie spodziewałem się, że zainteresuję się kulturą w międzyczasie i skończę studiując polonistykę – opowiada Tomek, który zdecydował się na podjęcie studiów filologicznych. Z drugiej strony zdarza się również tak, że w trakcie studiów młodzi ludzie dochodzą do wniosku, że jednak wybrali źle. — Po technikum poszedłem na inżynierkę z budownictwa. Po roku stwierdziłem, że to nie dla mnie i złożyłem dokumenty na edukację artystyczną w zakresie nauk muzycznych — mówi Mateusz, który wybrał pasję muzyczną, a nie budowanie.

Jacy są tegoroczni maturzyści? Spotkaliśmy się z dwiema dziewczynami urodzonymi w roku 1996. Obydwie już 1 października stawią się na inauguracjach swoich kierunków. Nie będzie już dzienników, a indeksy, legitymacje i USOS. Nowi znajomi i zupełnie nowe wyzwania. Pięć lat młodości, ale już nie takiej beztroskiej. Joanna Nawotka w tym roku skończyła XI LO w Olsztynie. — Złożyłam dokumenty na dwa kierunki w Olsztynie i na dwa w Warszawie. Zostaje na studia na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim. Od października zaczynam naukę na gospodarce przestrzennej — opowiada nam tegoroczna absolwentka liceum. Joanna składała dokumenty też na dziennikarstwo, ale ostatecznie zdecydowała się na kierunek techniczny, a nie humanistyczny. — Stwierdziłam, ze jeśli uda mi się otrzymać przez 3,5 roku na gospodarce przestrzennej, to będę miała więcej możliwości mając na koncie inżyniera, niż licencjat dziennikarstwa. Dziennikarzem mogę być nawet bez konkretnych studiów — stwierdza Joanna Nawotka — Jednak, gdybym dostała się na dziennikarstwo i komunikację społeczną specjalizacja PR i marketing medialny w Warszawie to poszłabym bez zastanowienia — dodaje.

Kamila Stadnyk będzie studiowała filozofię na Uniwersytecie Gdańskim
Fot. Kamil Zaręba
Kamila Stadnyk będzie studiowała filozofię na Uniwersytecie Gdańskim


Licealiści odchodzą do sprawy wyboru przyszłych studiów bardzo pragmatycznie. Najważniejsza jest możliwość zdobycia po po dyplomie pracy. — Jestem po profilu humanistycznym i większość moich znajomych dziwi się, że idę na studia inżynierskie. Jednak kiedy zobaczyłam, ze nie zawsze wszystko będzie układało się tak jak zaplanuję, postanowiłam pójść na kierunek, po którym łatwiej znajdę pracę — mówi 19-latka. Kamila Stadnyk jest absolwentką V LO w Olsztynie. W październiku zacznie studia na Uniwersytecie Gdańskim. Kamila postanowiła przez najbliższe lata zagłębiać teksty filozoficzne. Dlaczego akurat ten kierunek? — Jest coś co lubię i chcę bardzo bardzo studiować filozofię! I ze wszystkich fantastycznych pomysłów na studia jakie miałam w ostatnich latach, zawsze byłam pewna, że to będzie mój drugi kierunek, a okazał się być pierwszym? — mówi Kamila Stadnyk.

Joannie i Kamili życzymy powodzenia na studiach i mamy nadzieję, że za pięć lat porozmawiamy o ich planach naukowych i zawodowych na dorosłe życie. Wtedy już nie z maturzystkami, absolwentkami studiów wyższych.
Michał Krawiel

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB