Popularne artykuły

Ebook czy książka papierowa?

2015-08-27 10:58:29 (ost. akt: 2015-08-27 11:01:29)

Kiedyś książki kojarzyły się wyłącznie wyłącznie z papierem i drukiem. Nie można zapominać, że to, co nazywamy tradycyjną książką jest jedynie nośnikiem tego co jest najważniejsze, czyli treści. O kilku lat coraz większą popularność zyskują czytniki ebooków. Czy książka elektroniczna wyprze tradycyjne wydania?

Dla tradycjonalisty książka to szelest kartek i zapach farby drukarskiej...

Dla tradycjonalisty książka to szelest kartek i zapach farby drukarskiej...

Autor zdjęcia: Fotolia

Wiele osób nie wyobraża sobie sytuacji zmiany tradycyjnej książki papierowej na jej elektroniczny odpowiednik. — Lubię zapach papieru, aromat druku i kleju drukarskiego — mówi Magdalena, która wzbrania się przed zakupem czytnika. Nadal woli kupować papierowe książki w księgarni i wypożyczać je w bibliotekach. To nie tylko przywiązanie do tradycji, ale również hobby. — Mam całe mnóstwo książek stojących na moich półkach. Wszystkie są poukładane według gatunków, a później alfabetycznie — opowiada Magdalena. Mówi o sobie, że jest bibliofilką i nie wyobraża sobie sytuacji, w której pięknie wydane książki zastąpią pliki z tekstami. — To nie to samo. Pliki nie różnią się od siebie. W przypadku wydań drukowanych mogę wybrać sobie czy chcę książkę w twardej oprawie, czy może w miękkiej. Poza tym jak miałabym dać ebooka w prezencie? Nagranego na pamięć USB? Nie widzę tego — opowiada Magdalena.

Na pytanie o czytnik książek często słyszymy odpowiedzi, że nie, "bo wolę zapach papieru" albo "lubię czuć książkę w dłoni". Tak samo mówił kiedyś Paweł. — Mój pierwszy kontakt z elektronicznymi książkami był na matrycy laptopa. To było na studiach. Później bez przekonania czytałem czasami na tablecie. Wszystko się zmieniło, kiedy kupiłem sobie czytnik matrycą z e-papieru — opowiada miłośnik ebooków. Czytniki książek są w Polsce coraz bardziej popularne. Za około 300 złotych możemy kupić już czytnik książek z matrycą wykonaną w technologii e-ink.

E-ink to rewolucyjne rozwiązanie, dzięki któremu czytanie plików z książkami nigdy nie było tak łatwe. Zastosowane w czytnikach tego typu wyświetlacza sprawia, że czytanie w taki sposób tekstu nie obciąża naszych oczu jak ta sama czynność wykonywana na tabletach czy telefonach komórkowych. W przeciwieństwie do wyświetlaczy ciekłokrystalicznych obraz nie zmienia się ze względu na kąt patrzenia. Komfort jest praktycznie taki sam jak w trakcie lektury książek papierowych. — Osobiście nie widzę większej różnicy między jakością czytania książek wydanych na papierze od tych, które czytam na swoim czytniku. Książka to tekst, a nie zapach papieru. Wszystkim podającym ten argument mogę powiedzieć, że szybko zapomną o tym jak pachnie papier, bo tak pochłonie ich lektura na czytniku — mówi Paweł.

Kupowanie książek elektronicznych to ogromne udogodnienie dla osób często wyjeżdżających w podróże. W pamięci czytnika możemy pomieścić nawet setki książek, które nie ważą więcej niż przeciętny tablet. Poza tym czytniki są bardzo energooszczędne. — Swój czytnik ładuję mniej więcej raz w miesiącu. To zupełnie inna jakość korzystania ze sprzętu elektronicznego w porównaniu z tabletami czy smartfonami — mówi Paweł. Do zakupu książek wystarczy nam jedynie dostęp do internetu i karta płatnicza. Lekturę, na jaką akurat mamy ochotę, możemy kupić o każdej porze dnia i w jakimkolwiek miejscu na świecie. — Dalej kupuję tradycyjne książki, ale zaledwie kilka rocznie. Więcej robię zakupów w internetowych księgarniach z ebookami — mówi nam Paweł.
kraw
Tagi:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB