Popularne artykuły

Boom na jedzenie... z drukarki 3D?

2015-05-09 10:00:00 (ost. akt: 2015-05-08 13:40:18)
Boom na jedzenie... z drukarki 3D?

Autor zdjęcia: Bloomberg/x-news

Nieopodal ulic Czekoladowej i Kakaowej w pensylwańskim Hershey znajduje się słynna fabryka słodyczy. Trwa w niej ciekawy eksperyment… 1 godzina 26 minut - tyle trwa wydrukowanie jednej czekoladki Kiss. Kształtowana jest w trzech wymiarach, projektowana na komputerze, a potem drukowana warstwa po warstwie.

Nie jest tajemnicą, że drukowaną żywność testuje też CIA. Nie chodzi tu jednak o agencję wywiadowczą, ale nowojorski Amerykański Instytut Kulinarny (CIA). W tych samych murach powstają wysublimowane kulinarne kreacje oraz cukrowe figury geometryczne i inne wymysły, które pewnego dnia mogą wylądować na naszych talerzach. Z koeli Hiszpanie opracowali drukarkę do jedzenia o nazwie Foodini. Drukuje m.in. burgery z serem i pizzę z sosem pomidorowym. W tym roku otwarty zostanie pierwszy amerykański salon sprzedający Foodini.

Zasadniczo do druku 3D przemysł wykorzystuje przede wszystkim metal i plastik. Od czasów pierwszej drukarki tego typu zaprojektowanej przez 3D Systems w 1989 roku. Jedzenie drukuje się od niedawna.



Źródło: Bloomberg/x-news

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Norbit #1805456 | 37.248.*.* 31 sie 2015 16:01

    Ciekawe jak smakuje takie jedzenie z drukarki 3d :). Ja tam zamiast jedzenia drukuje przedmioty o różnym zastosowaniu. Do druku używam żywicy od 3D Desingers ze względu na ilość kolorów jaką posiadają i pełnej palecie CMYK. Zdecydowałem się na żywice ze względu na dokładność wydruku.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz