Popularne artykuły

Wielki Gęgacz z kosmicznego jaja

2015-03-31 08:52:21 (ost. akt: 2015-03-31 12:46:14)
Wielki Gęgacz z kosmicznego jaja

Autor zdjęcia: Fotolia

Co było pierwsze: jajko czy kura? Tego zapewne się nie dowiemy. Jedno jest pewne — jajko zdecydowanie bardziej zapisało się w naszej kulturze, historii i obrzędowości. To właśnie pięknie pomalowane jajka królują na stołach podczas najbardziej radosnych świąt.

Wielkanoc bez jajek? Nigdy w życiu. Bez problemu obejdziemy się bez żurku, mazurka czy wielkanocnej baby, ale jajka po prostu muszą być. I to nie zwykłe, tylko pięknie pomalowane. Symbolizują nowe życie, początek, płodność oraz cykliczne odradzanie się życia w przyrodzie. Taka jest symbolika jajka w naszym kręgu kulturowym. Tymczasem w rzeczywistości jajko ma dużo bogatszą symbolikę — już w starożytności było symbolem kultu oraz bohaterem wielu mitów. Zajrzyjmy do mitologii egipskiej. Jeden z mitów opowiada o ośmiu bóstwach, które wspólnie stworzyły kosmiczne jajo. Z niego wykluł się później Ptak Światłości, nazywany też Wielkim Gęgaczem. Kosmiczne jajo, według wierzeń starożytnych Egipcjan, było wypełnione powietrzem i stanowiło podporę, która oddzielała ziemię od nieboskłonu. Co więcej, nie tylko Egipcjanie, ale też inne starożytne narody były przekonane, że Ziemia ma jajowaty kształt. Co prawda trochę w tych przekonaniach minęli się z prawdą, ale i tak bliżej im było do realnego kształtu Ziemi niż ludziom żyjącym w średniowieczu, którzy wierzyli, że nasza planeta jest całkowicie płaska.

Jajo na szczęście


Dla wielu kultur jajo było symbolem odradzania się życia, zdrowia i szczęścia. W czasach nieco bliższych jajka służyły za talizmany, jak dzisiejsze podkowy czy czterolistne koniczyny. Dziś na wsi w stodołach można spotkać wiszące przy drzwiach podkowy na szczęście — kiedyś na progu budynków gospodarskich kładziono jajka. Umieszczało się je także w nowo wybudowanych domach (w każdym narożniku), miały przynosić spokój i szczęście domownikom. Spokój zapewne po kilku tygodniach czy miesiącach był przerywany nieciekawym zapachem płynącym z jajek niepierwszej świeżości. Niestety nie wiadomo, jak długo jajka musiały leżeć w kącie, żeby zapewnić mieszkańcom dobrobyt i szczęście na wiele lat.

Z biegiem stuleci jajka nabierały też bardziej mistycznego znaczenia — były święcone. Czynili to mnisi mieszkający w klasztorach, którzy z wielką pobożnością przestrzegali postu. Był on tak restrykcyjny, że nie można było spożywać nie tylko mięsa, ale też jajek. Gdy post się kończył, zakonnicy święcili jajka, aby poświęcony pokarm nie spowodował choroby po tak długim okresie postu i wyrzeczeń.


Pisanki zamiast kwiatka


Równie stara jak symbolika jajek jest tradycja ich malowania. Pierwsze małe dzieła sztuki na skorupkach jajek tworzyli starożytni Egipcjanie. Bohaterami ich rysunków były wtedy skarabeusze. Nieco bardziej zróżnicowane wzory tworzyli Chińczycy — ich pisanki najczęściej były pokryte rysunkami kwiatów czy ptaków. Ta inspiracja przyrodą w tworzeniu przepięknych pisanek przetrwała do czasów dzisiejszych. Co ciekawe, pomalowane jajka również miały swoje niezwykłe moce. Przede wszystkim pomagały wyznawać uczucia — gdy chłopak wręczał dziewczynie pisankę w prezencie, było to jednoznaczne z wyznaniem miłości. Jajka pomalowane i dodatkowo poświęcone wieszano na drzewach w sadach i ogrodach, miało to zapewnić obfite zbiory jesienią. Specjalnie traktowano też skorupki po zjedzonych poświęconych jajkach. Dziś bez namysłu je wyrzucamy, kiedyś było to nie do pomyślenia, bo przynosiło pecha. Skorupki po święconce można było jedynie spalić w piecu.
Jajka można ozdabiać na wiele sposobów: malując, naklejając wzory, mocząc w barwnikach. Wszystko zależy od naszej inwencji i zdolności plastycznych. Nieważne, jaki sposób wybierzemy, ważne, by czas przygotowań do Wielkanocy spędzić wspólnie z najbliższymi, bez pośpiechu i w spokoju.

abc

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB