Popularne artykuły

Być jak traper

2015-03-29 15:14:25 (ost. akt: 2015-03-30 10:54:31)
Być jak traper

Fot. Fotolia

Ostatnio coraz większą popularność zyskuje survival. To jedna z form rekreacji, która mieści w sobie wiele pojęć i duży ładunek emocji: turystykę przygodową, ćwiczenia w plenerze i oczywiście sztukę przetrwania.

Od czego więc zacząć uprawianie survivalu? Znawcy tematu twierdzą, że od poznania siebie i swoich możliwości. Bo okazuje się, że do przetrwania potrzebna jest bardziej siła charakteru niż sprawność fizyczną. Ale zacznijmy od początku.
Survival narodził się w połowie XX wieku na kanwie działań militarnych w Korei. Zestrzeleni amerykańscy żołnierze na terenie wroga byli zdani tylko na siebie i musieli nauczyć się przetrwać. Jeżeli cofniemy się jeszcze bardziej w przeszłość okaże się, że pierwszymi surviwalovcami byli ludzie pierwotni. W survivalu chodzi o połączenie doświadczenia i wiedzy o przyrodzie. Umiejętność tę posiadali między innymi myśliwi oraz traperzy i poszukiwacze złota.

To ciągła nauka


Dziś przygodę z survivalem można rozpocząć chociażby od kilkudniowych wypadów razem z instruktorem do lasu. Czego tam się nauczymy? Chociażby tego, jak tropić zwierzęta, rozpalać ognisko, budować szałas czy tratwę oraz jak przewidywać pogodę. Poznamy również zasady pierwszej pomocy. Później przyjdzie pora na kolejne lekcje... Sztuki przetrwania tak naprawdę uczymy się przez całe życie. Każda kolejna wyprawa będzie dla nas następnym wyzwaniem, na której sprawdzimy samych siebie.

Nóż, krzesiwo oraz manierka


Co jest potrzebne do uprawiania survivalu? Przede wszystkim nóż dobrej jakości. Nie może to być jednorazowy produkt typu nóż kuchenny. Jego głownia musi być wykonana ze stali nierdzewnej, a rękojeść z wytrzymałego materiału. Nie ma co się dziwić, bo często będzie służył jako siekiera. Potrzebna będzie również manierka z kubkiem. To niezbędny zestaw do przetrzymywania wody oraz przyrządzania posiłków. Istotne jest również krzesiwo. Spełni swoją powinność również wówczas, gdy jest mokre. Dzięki niemu uzyskamy iskry o temperaturze nawet kilku tysięcy stopni! Takiej roli nie spełnią nawet najlepsze zapałki.

Trwały i wygodny uniform


Survivalowiec potrzebuje również dobrego uniformu, który będzie mocny i odporny na rozdarcia i ogień. Powinien on być wykonany w dużej mierze z włókien naturalnych. Jeżeli o wytrzymałość, dobre parametry ma np. cordura. Warto, aby materiał tego rodzaju użyty był w miejscach najbardziej narażonych na przetarcia. Oprócz wytrzymałości uniform powinien pomóc nam się "wtopić" w otoczenie i być wygodnym do noszenia. Przydadzą się również różnego rodzaju kieszenie i schowki.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB