Po pierwsze śniadanie


2014-09-17 09:51:50 (ost. akt: 2014-09-17 09:54:01)

To bez wątpienia najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Jego rolą jest dostarczenie energii niezbędnej do prawidłowej pracy i wzrostu młodego organizmu.

Po pierwsze śniadanie


Fot. Fotolia


Dzieci, które jedzą w domu dobrze skomponowane śniadania osiągają lepsze wyniki w nauce. Podobnie jest z II śniadaniem zabieranym do szkoły. Nie mogą to być fastfoody, tylko pełnowartościowa wędlina z warzywami i zdrowym pieczywem.

Kiedy brzuch pusty, trudno o koncentrację i jakiekolwiek wyniki w nauce. Jedzenie śniadań nie tylko gwarantuje dobre wyniki w nauce, ale również poprawia odporność, zapobiega otyłości, a nawet próchnicy zębów.
Dzieci rozpoczynające dzień od zdrowego posiłku w domu, jak i zabierające drugie śniadanie do szkoły, przyzwyczajają się do regularnego jedzenia mniejszych porcji. Rzadziej skarżą się na bóle brzucha i mają mniejszy poziom cholesterolu we krwi.

Tak, tak, dziś wiele dzieci ma tę dolegliwość, wydawałoby się, dotyczącą tylko dorosłych. Chipsy, czekolada i słodycze w diecie pustoszeją organizm już od najmłodszych lat. 
Zdrowa dieta dziecka powinna zawierać węglowodany i kwasy tłuszczowe. Do tego wapń, cynk, żelazo, witaminy z grupy B i pełnowartościowe białko. To te składniki gwarantują prawidłowy rozwój i sprawiają, że mózg młodego naukowca pracuje odpowiednio.

Dlatego też w dobrze skomponowanym śniadaniu powinny znaleźć się wędliny dobrej jakości, pieczywo oraz owoce i warzywa. Warto dodać, że śniadanie nie tylko odżywia organizm dziecka tu i teraz, ale kształtuje jego dietetyczne wybory na lata. Nie należy zapominać również o naturalnych sokach lub czystej wodzie, bez zbędnych barwników. Bo na co zda się prawidłowa dieta, jeżeli obok zdrowej kanapki, w plecaku naszego malucha znajdzie się cola lub, co niestety się zdarza, napój energetyzujący polecany dla dorosłych…


Śniadanie powinno dostarczać około 30 proc. kalorii przewidzianych na wszystkie posiłki w ciągu całego dnia. Ważne jest również zachowanie odpowiednich proporcji: prawidłowa dieta to około 10-14 proc. energii pochodzącej z białka, 30 proc. z tłuszczu i 60 proc. z węglowodanów. Dobrze skomponowany posiłek to przede wszystkim nabiał: białe sery i naturalne jogurty.

Zaleca się również, aby dzieci wypijały raz dziennie napój mleczny: kakao lub koktajl mleczno-owocowy. Stanowią one pełnowartościowe białko, niezbędne do wzrostu i rozwoju dziecka. Produkty tego typu dostarczają również wapń do budowy kości. Istotne są również nienasycone kwasy tłuszczowe. To one zwiększają odporność organizmu oraz sprawiają, że mózg pracuje prawidłowo. Ich źródłem są: oliwa z oliwek, olej słonecznikowy oraz ryby morskie. Ważne w diecie są również produkty zbożowe: pieczywo pełnoziarniste czy kasza jęczmienna.

Istotnym dodatkiem będzie także kasza gryczana oraz brązowy ryż. Produkty te zawierają błonnik, białko, węglowodany oraz witaminy z grupy B. Warto wspomnieć o popularnym płatkach podawanych z mlekiem. To może być dobre i szybkie rozwiązanie pod warunkiem, że nie zawierają zbyt dużo cukru. 


Przygotowując drugie śniadanie należy wziąć po uwagę również możliwości techniczne jego przeniesienia, a później spożywania. Lepiej egzamin zda jogurt pitny, niż ten w kubeczku, który trzeba będzie zjeść łyżeczką. Na rynku dostępne są różnego rodzaju pojemniki o różnych kolorach i kształtach. Ważne, aby posiadały one niezbędne atesty higieny.

Drugie śniadanie powinno być tak skomponowane, aby nasza pociecha bez większego oporu chciała po nie sięgnąć. W szkole nikt nie będzie mógł jej do tego zachęcić. Jeżeli więc do plecaka włożymy coś, czego zbyt nie lubi, to po lekcjach otrzymamy przesyłkę zwrotną, a nasze dziecko przyjdzie do domu głodne.

Pamiętajmy również o zapotrzebowaniu energetycznym ucznia. Weźmy po uwagę liczbę godzin spędzonych na lekcjach, jak i na zajęciach dodatkowych. Drugie śniadanie łącznie z pierwszym powinno zapewnić dziecku aż 35-40 proc. wartości dziennej racji pokarmowej. Niestety, wśród wielu rodziców nadal pokutuje myśl, że śniadanie to tylko przekąska przed obiadem, a nie pełnowartościowy posiłek. 

woj

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB