Popularne artykuły

Ksiądz, który pisał o ziołach i ptactwie

2014-06-25 11:36:54 (ost. akt: 2014-06-25 11:41:48)

"Pisali dawniey o Ziołach Marcin z Urzędowa i Symon Syreniusz; pisał późniey o Rolnictwie Pan Rieul niewielkie dziełko, które zaraz na ięzyk Polski było przełożone; Brzostowski pisarz Litewski przetłumaczył dzieło Duhamela o Rolnictwie; lecz Krzysztof Kluk w wydanych od siebie dziełach wszystkie części historyi Naturalnej zamknął i wszystkie przepisy do użytku i potrzeb mieszkańców kraju przystosował".

Ksiądz, który pisał o ziołach i ptactwie

Źródło: Wikipedia



Zmienił się język, jakim dwa wieki temu pisano książki. Zmieniło się i samo rolnictwo o którym pisano. Warto jednak przypomnieć postać księdza Krzysztofa Kluka rodem z Warmii, który jest autorem pierwszego, kompleksowego podręcznika w języku polskim o rolnictwie. Na zamówienie Komisji Edukacji Narodowej pisał również podręczniki szkolne. Dziś zaliczany jest do grona największych polskich przyrodników doby Oświecenia. Urodził się w Ciechanowcu na Podlasiu w 1739 roku ze "ślachetnego oyca" Jana Krzysztofa Kluka, architekta, który został sprowadzony z Warmii do Ciechanowca, przez księcia Franciszka Maksymiliana Ossolińskiego, aby wybudować kościół Trójcy Przenajświętszej. Kto by przypuszczał, że kilkadziesiąt lat później, jego syn zostanie tu proboszczem... 



Powziął gust do rysunków 



Uczył się w Warszawie, później w Drohiczynie. Poezję oraz retorykę poznał w Łukowie, w Szkole Pijarów. "Widząc nieraz plany architektoniczne ojca swego, powziął gust do rysunków... Czas od innych zabaw wolny łożył na czytanie książek, osobliwie historią naturalną w sobie zamykających, tak w Polskim jak w Niemieckim języku, o której potem wydał XII. książek". Jak napisano w przedmowie do jednej z jego książek, mając skłonność do stanu duchownego w 1761 roku wstąpił do Seminarium Księży Misjonarzy w Warszawie. Po dwóch latach otrzymał święcenia kapłańskie. Był kapelanem w Nurze, a następnie plebanem wińskim. W 1770 roku, po śmierci swojego poprzednika, księdza Kokoszki, został proboszczem ciechanowieckim.



Uczony i pasterz owieczek


"Na tym postawiony urzędzie pełniąc przykładnie i gorliwie powinności Kapłana i Pasterza owieczek swoich parafian, nie zaniechał uczonej pracy swojej, to jest bawić się książkami". Zaprzyjaźnił się z księżną Jabłonowską, wojewodziną bracławską, dzięki której mógł korzystać z porządnie urządzonego gabinetu historii naturalnej oraz biblioteki w Siemiatyczach. Przygotowane przez niego książki wydawali pijarzy. W ten sposób spłacał im dług wdzięczności za to, że mógł się u nich w młodości kształcić. Wśród ludności jego prace cieszyły się wielkim zainteresowaniem, a nawet poważaniem. Na Litwie krążyło nawet na ten temat przysłowie — "Ten nie może być dobrym gospodarzem, kto dzieł Kluka nie ma u siebie".

***



W uznaniu zasług, w 1781 roku, król Stanisław August Poniatowski wyróżnił ks. Krzysztofa Kluka medalem "Merentibus", który był przyznawany za zasługi w dziedzinach nauki, sztuki, wynalazczości i przemysłu. W dowód uznania został mianowany również doktorem filozofii i nauk wyzwolonych Szkoły Głównej Wielkiego Księstwa Litewskiego i Akademii Wileńskiej. Ksiądz-przyrodnik zmarł 2 lipca 1796 roku w Ciechanowcu w wieku 57 lat i tu został pochowany. Jego imieniem nazwano Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu.



Źródło: Ks. Krzysztof Kluk, Zwierząt domowych i dzikich osobliwie kraiowych, historyi naturalney początki i gospodarstwo, Warszawa 1809. 



W latach 1770-1779 ukazała się w Warszawie trzytomowa rozprawa autorstwa księdza Krzysztofa Kluka pod wspólnym tytułem "Roślin potrzebnych, pożytecznych, osobliwie krajowych, albo które w kraju użyteczne być mogą utrzymanie, rozmnożenie i zażycie". Dzieło to stanowi w literaturze polskiej pierwsze kompendium wiedzy przyrodniczej, obejmujące całokształt zagadnień związanych z naukami ogrodniczymi, leśnymi i rolniczymi. Odpowiednikiem "Roślin potrzebnych...." w dziedzinie zoologii było czterotomowe dzieło pt. "Zwierząt domowych i dzikich, osobliwie krajowych, potrzebnych i pożytecznych, domowych, chowanie, rozmnożenie, chorób leczenie, dzikich łowienie, oswojenie, zażycie, szkodliwych zaś wygubienie", które ukazało się w latach 1779-1780. Stanowiło ono pierwszą syntezę fauny krajowej i pełniło przez długi czas funkcję podręcznika w tym zakresie. Działalność naukowa księdza Krzysztofa Kluka nie kolidowała z jego obowiązkami duszpasterskimi. Napisał dwie książki o tematyce religijnej — "Kazanie o szacunku i miłości kapłanów" (Warszawa, 1777) oraz "Myśli nawracającego się grzesznika" (Warszawa, 1777), a kilkaset jego kazań zachowało się w rękopisach. 



O kurach domowych



"Kury mogą się nieść przez cały rok, wyjąwszy, gdy się pierzą, co się dzieje na końcu jesieni, lub na początku zimy i trwa przez sześć tygodni, lub dwa miesiące. Ich pospolita urodzajność polega na tym, że codzień jaja niosą, a są niektóre dwa razy na dzień niosące".



O rozmnażaniu i wychowaniu indycząt



"Skoro młode z jaj wyjdą, pożywieniem ich będą siekane, twardo ugotowane jaja z chlebem kruszonym pomieszane; po pięciu dniach uczyni się odmiana i między jaja nasieka się liści pokrzywy". 



O zażyciu gęsi i pożytkach z nich



"Karmienia gęsi wielorakie są sposoby: umiejętność w tym największą przypisują cudzoziemskim Żydom. Na dwie rzeczy się tu oglądają; na obfitość tłustości i wielkość wątroby, która za osobliwszy przysmaczek jest poczytana". 






Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB