Popularne artykuły

Matematyka była podchwytliwa, przyroda zaskakująca

2014-04-25 11:13:12 (ost. akt: 2014-04-25 11:20:16)

Przyzwoita matematyka, dosyć trudna część przyrodnicza — tak na gorąco gimnazjaliści oceniają wczorajsze egzaminy. Większość liczy na dobry wynik. I tak może być, bo nauczyciele ocenili zadania jako stosunkowo łatwe.

Matematyka była podchwytliwa, przyroda zaskakująca

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu

Autor zdjęcia: Michał Skroboszewski

Najbardziej bali się matematyki, ale teraz mówią, że ten strach był niepotrzebny. Karolina Lemańska z Gimnazjum nr 12 mówi wprost: — Matematyka była wyjątkowo prosta. Bez kłopotu poradziłam sobie i z zadaniami otwartymi, i z zamkniętymi. I to bez wysilania się.

To nie jest jednak zgodna opinia wszystkich uczniów. Ola Kalenik nie ukrywa, że trochę się pomęczyła. — Oj, ciężko było. Zwłaszcza zadania zamknięte były strasznie trudne. Ale z kolei pierwsze z zadań otwartych było bardzo proste. Wydaje mi się, że z moim wynikiem nie będzie najgorzej, ale zawsze pozostaje jakaś niewiadoma — mówi Ola.

Ich koleżanka Nina Sawicz cieszy się z tego, jak rozwiązała matematykę. — Poszło mi dobrze, chociaż z jednym zadaniem miałam problem — przyznaje.

Aleksandra Jurkowska, wicedyrektor gimnazjum w Lidzbarku Welskim, mówi, że to był test dla uczących się systematycznie. — Kilka zadań było podchwytliwych i tylko zaznaczenie dwóch prawidłowych odpowiedzi daje za rozwiązanie punkt. Co prawda uczniowie w szkole często rozwiązywali zadań typu prawda/fałsz, ale niektórzy nadal mają z tym problemy — ocenia dyrektor Jurkowska.

Jako zdecydowanie trudniejszą gimnazjaliści oceniają część przyrodniczą. Wymieniają zwłaszcza fizykę i chemię.
— Było dużo skomplikowanych rzeczy. Najbardziej przestraszyłam się fizyki, bo chociaż w szkole szło mi z tego przedmiotu nie najgorzej, to jednak ten egzamin był trudny — mówi Ola.

Z jej opinią zgadza się Nina. Jak mówi, najtrudniejsza dla niej była chemia. — A geografia to wiadomo, skala. Tego się spodziewałam i bez problemu było. Fizyka łatwa, same podstawy — mówi Nina.

Karolina Lemańska miała trochę problemów także z chemią. — To była najgorsza część egzaminów — komentuje.
Nauczyciele wskazują, że poziom trudności był zróżnicowany.

— Rozmawiałam z nauczycielem biologii, trzy zadania ocenił jako łatwe. Pani od chemii jedno zadanie uznała za rzeczywiście trudne. A fizyka była łatwa. Co ciekawe, po raz pierwszy zadania były nie rachunkowe, ale odwołujące się do doświadczeń. Jednak warunkiem, aby sobie z tymi zadaniami poradzić, jest to, że uczniowie kiedykolwiek mieli zademonstrowane takie doświadczenia — komentuje Ewa Dutka, nauczycielka fizyki w Gimnazjum nr 12 w Olsztynie. Według tamtejszej nauczycielki geografii ta część arkusza mogła sprawić niektórym uczniom trudności. Głównie dlatego, że nie wszystko można było wyczytać z map, ale aby prawidłowo rozwiązać zadania, trzeba było posiłkować się wiedzą zdobytą wcześniej.

Dzisiaj gimnazjaliści będą zdawali egzaminy z języków obcych. Najwięcej z nich wybrało angielski.

mk

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Tagi:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB