Popularne artykuły

Historyjki w gumach do żucia i nie tylko 



2014-04-23 12:02:59 (ost. akt: 2014-04-23 12:07:22)

Od tysięcy lat ludzie przekazywali sobie informacje tworząc rysunki. Na skałach, egipskich płaskorzeźbach, murach... Przez wieki z kościelnych fresków czy witraży ludzie "czytali" i zarazem próbowali zrozumieć otaczający ich świat.

Historyjki w gumach do żucia i nie tylko 



Protoplastami komiksu są XVII-wieczne anglosaskie książki ludowe zawierające rysunki z niewielkim tekstem, a także rosyjskie "łubki", tzn. ryciny opowiadające pewne historie. Za praojca komiksu uważa się Wilhelma Buscha. W 1865 roku wykreował on dwóch chłopców, bohaterów komiksu "Max i Moritz". 
Komiks, taki, jaki znamy dziś, pojawił się na przełomie XIX i XX wieku razem z rozwojem nowoczesnych metod drukarskich, a co za tym szło, popularyzacji gazet i czasopism. 
Początkowo była to kilkuobrazkowa historia, przypominająca te, które znamy z historyjek umieszczanych swego czasu w gumach do żucia. Chodziło o żart sytuacyjny, który miał rozbawić oglądającego. 



Papcio Chmiel i inni


W latach międzywojennych ubiegłego wieku popularność zyskał komiks o Tarzanie. To był przełom. 
W tym okresie adresatami komiksów zaczynają być również najmłodsi czytelnicy. Ich bohaterami byli Myszka Miki oraz Kaczor Donald. Po drugiej wojnie światowej autorzy komiksów zaczęli sięgać po klasyczne dzieła literackie. W ten sposób trafiły one do szerokiego gremium czytelników. 
W Polsce popularność zyskał komiks dla młodych przygotowany przez Henryka Chmielewskiego dla "Świata Młodych" — "Tytus Romek i A'Tomek". Od 1966 roku ukazywał się on w wersji książkowej. Dwa lata później z kolei, Janusz Christa w gdańskim "Wieczorze Wybrzeża" przygotowywał opowieść "Kajtek i Koko". Obaj bohaterowie doczekali się później podobnych nastepców — Kajko i Kokosza. 



Popularny komiks historyczny 



Na początku lat 70. popularne stały się również komiksy przygotowane w oparciu o seriale telewizyjne: "Kapitan Kloss" oraz "Przygody pancernych i psa Szarika". 
W okresie tym dla magazynowego komiksu "Relaks" rysował Grzegorz Rosiński, dziś znany dzięki niezwykle popularnemu "Thorgalowi". Pierwszymi w jego dorobku były jednak komiksy o Janie Żbiku, kapitanie Milicji Obywatelskiej. 
A jak rzecz z komiksami ma się dzisiaj? Na naszym rynku można kupić choćby tytuły poświęcone tematyce historycznej. W ostatnich latach powstały komiksy o Powstaniu Warszawskim, stanie wojennym oraz komiks opisujący historię księdza Jerzego Popiełuszki.

woj




Najpierw były żywoty świętych



W średniowieczu tworzono historie obrazkowe z krótkimi komentarzami sławiące bohaterskie czyny czy żywoty świętych. Na niektórych malowidłach czy miniaturach z ust przedstawionych postaci wychodziły wypowiedzi umieszczone na paskach. Te formy graficzne zostały upowszechnione w czasach nowożytnych, gdy wraz z rozwojem druku, pojawiły się satyryczne grafiki polityczne.


Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB