Popularne artykuły

Lem prawdę o gwiazdach powie

2014-02-13 15:26:49 (ost. akt: 2014-02-13 15:27:08)

Jesteśmy świadkami wyjątkowego wydarzenia. Od kilku tygodni nad naszymi głowami krąży pierwszy polski satelita naukowy Brite-pl Lem, który nosi nazwę na cześć znanego na świecie polskiego pisarza. Na podbiegunowej orbicie umieściła go rosyjska rakieta nośna Dniepr.

Lem obiega Ziemię 14,5 razy na dobę i sześć razy dziennie zdaje raport ze swojej podróży do stacji sterowania, która znajduje się w Centrum Astronomicznym im. Mikołaja Kopernika Polskiej Akademii Nauk w Warszawie. Satelita potwierdza, że jest w dobrej kondycji przesyłając parametry informujące o swoim stanie przy każdym przelocie.
Lem powstał w ramach projektu BRITE-PL realizowanego przez Polskie Konsorcjum Projektu BRITE, w skład którego wchodzi Centrum Badań Kosmicznych PAN oraz Centrum Astronomiczne im. Mikołaja Kopernika PAN. Został zbudowany przez kilkanaście miesięcy, a następnie poddawany testom. Ostatnie przed startem odbyły się na Uniwersytecie w Toronto, gdzie go zaprojektowano.

Na czym polega misja Lema?
Satelita ma mierzyć zmianę jasności gwiazd. Takie parametry dostarczą informacji o ich wielkości, wieku, a także składzie chemicznym. Na tej postawie astrofizycy będą mogli zweryfikować obecną wiedzę dotyczącą budowy najjaśniejszych gwiazd. Przeprowadzenie równie dokładnych badań z Ziemi byłoby niemożliwe z uwagi na zakłócający wpływ ziemskiej atmosfery, a także brak możliwości ciągłej obserwacji. Pomysłodawcą projektu jest polski astronom Sławomir Ruciński, profesor Uniwersytetu w Toronto. Zachęcił on prof. Aleksandra Schwarzenberga-Czernego z Centrum Astronomicznego CAMK w Warszawie, aby ten również uzyskał finanse na budowę satelitów w Polsce.

Pomieszczenie o "podwyższonej" czystości

Lem jest satelitą typu CanX-3 zwanym również Bright-star Target Explorer (BRITE). Ten typ satelitów został opracowany w Space Flight Laboratory przy Uniwersytecie w Toronto. Zalicza się je do tzw. nanosatelitów, których waga nie przekracza 10 kg.
Nasz pierwszy satelita został zintegrowany w Centrum Badań Kosmicznych PAN. Po otrzymaniu podzespołów elektronicznych oraz oprogramowania, przystąpiono do ich testowania. W tym celu powstała flat-sat, tzn. płyta, na której zmontowano elektronikę pokładową. Gdy wszystkie elementy struktury były gotowe wyczyszczono je, a następnie umieszczono w pomieszczeniu o "podwyższonej" czystości tzw. clean roomu. Tu satelita został ostatecznie zmontowany.

Start w pobliżu granicy z Kazachstanem

Następnie przeprowadzono testy łączności między satelitą, a stacją naziemną. Nie zabrakło również testów „open field” polegających na skierowaniu teleskopu satelity w kierunku gwiazd i analizie uzyskanego obrazu. Po testach Lema zapakowano w wyrzutnik i zawieziono na miejsce startu. Satelita został włożony do zasobnika przymocowanego na stałe do rakiety nośnej i ponownie przetestowany. Rakieta Dniepr z polskim satelitą na pokładzie wystartowała 21 listopada ubiegłego roku z rosyjskiej bazy rakietowej w Jasnym, 120 km na zachód od Orska, w pobliżu granicy Rosji z Kazachstanem. Lem został wyniesiony na orbitę biegunową i Ziemię okrąża w ciągu 1,5 godziny. Niebawem do Lema dołączy drugi polski satelita o nazwie Heweliusz.
woj
Źródło: brite-pl.pl

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Tagi: edukacja

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB